Wyprawy wspinaczkowe
witamy 2018-05-23
Wspinaczka górska
Wstecz


Dodano dnia:
2016-02-18

Góry wysokie dla każdego

Poradniki

Czasy, w których góry wysokie były areną zmagań zarezerwowaną tylko dla alpinistów dawno już minęły. Coraz częściej nawet himalajskie wyzwania podejmują wprawni trekkersi czy doświadczeni turyści wysokogórscy. Zorganizowaną wyprawę w najwyższe góry świata jest teraz w stanie poprowadzić (chyba) każdy, kto w górach bywa.

Mount Everest, K2, Annapurna mogą znaleźć się na liście celów każdego aspirującego do tych marzeń turysty. A jeszcze nie tak dawno wspinaczka w masywie Mont Blanc limitowała ambicje nawet zimowych tatrzańskich twardzieli.
Z coraz lepszą lokalną infrastrukturą, z agencjami specjalizującymi się w tego typu przedsięwzięciach wysokogórskich i z wydatną pomocą i z wsparciem tychże, najwyższe góry świata stały się "niższe" niż kiedykolwiek wcześniej.

Mera Peak (6476m) w Nepalu, Aconcagua (6959m) w Argentynie, Stok Kangri (6121m) w Indiach czy Lhakpa Ri (7045m) w Tybecie to tylko niektóre ze szczytów zdobywane przez ludzi nawet z niewielkim doświadczeniem górskim. 

Nie mniej jednak, zdobywanie gór wysokich to ryzykowne przedsięwzięcie nawet zakładając świetną pogodę, opiekę przewodnika i wsparcie. Wysokość to sam w sobie zabójca. Powód - brak właściwej aklimatyzacji a raczej brak zrozumienia jej potrzeby zanim wywindujemy się zbyt szybko na wysokość, z której odwrotu nie będzie. Obok właściwej, wolnej aklimatyzacji nie mniej istotnym czynnikiem wpływającym na sukces lub porażkę jest doświadczenie wyniesione z poprzednich wypraw. To trochę jak "paragraf 22". Jeżeli chcemy wspiąć się na Denali (6194m - najwyższy szczyt Ameryki Północnej) nie mając wcześniej doświadczenia wyprawowego i niewielkie doświadczenia w zimowej turystyce wysokogórskiej (wyniesione choćby z Tatr), to prawdopodobnie nam się nie uda. Z drugiej strony, jeżeli zmierzamy w kierunku gór najwyższych ale podejmujemy wyzwania i uczymy się górskiego rzemiosła na niższych i mniej wymagających szczytach, naszą nagrodą rzadko bywa, wejście na 8. tysięcznik o ile jest tym, czego pragniemy.

Świat Wielkich Gór, jak nigdy wcześniej, stał się otwarty dla wielu. Bywa, że wejście tam staje się nagrodą a wysokość nie zabija, jeżeli podejmiemy ten trud z rozwagą i ostrożnością.

W nabliższych odcinkach poradnika chciałbym przedstawiać różne typy wypraw trekkingowych, uwzględniając trening i przygotowanie, by bez zbędnego ryzyka móc osiągnąc  szczyt. Naszą górską przygodę rozpoczniemy od Mont Blanc (4807m), by później móc spróbować zdobyć Mera Peak (6476m), Ama Dablam (6856m), Denali (6194m) czy ostatecznie  podbić ośmiotysięcznik Manaslu (8156m). To poważna perspektywa a fizyczne i psychiczne przygotowanie i wymagany wysiłek nie mogą być niedocenione.
Powodzenia!

Krzysztof Treter




Wstecz



  AKTUALNOŚĆI
 
2006 © Agencja Trekking Sport :: tel.: +48 (34) 365 24 04; +48 601 09 72 55
 
 





Tablice Gabloty sekretarki szkolenia Tworzenie stron Warszawa łóżka do masażu smiechowo.lapy.pl/?t